Anglia na wyciągnięcie ręki

  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of views_handler_field_user::init() should be compatible with views_handler_field::init(&$view, $options) in /sites/all/modules/views/modules/user/views_handler_field_user.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_argument::init() should be compatible with views_handler::init(&$view, $options) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_argument.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_validate() should be compatible with views_handler::options_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_submit() should be compatible with views_handler::options_submit($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_boolean_operator::value_validate() should be compatible with views_handler_filter::value_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter_boolean_operator.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_validate() should be compatible with views_plugin::options_validate(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_submit() should be compatible with views_plugin::options_submit(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of content_handler_field::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/cck/includes/views/handlers/content_handler_field.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_term_node_tid::value_validate() should be compatible with views_handler_filter::value_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/modules/taxonomy/views_handler_filter_term_node_tid.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_style_default::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_style_default.inc on line 0.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
obrazek do artykułu

     Pewnego słonecznego popołudnia zadzwonił mój telefon. Nieświadoma tego, co za chwilę usłyszę, odebrałam komórkę. Krótka rozmowa, chwila zawahania… czy sobie poradzę i już wiem - będę komendantką obozu w Anglii dla harcerzy mojego hufca. Najpierw ogromna radość, później myśli zwątpienia: przecież nie znasz tak dobrze języka, będziesz wśród zupełnie obcych ludzi i to z grupą dzieci za którą odpowiadasz, czy dasz sobie radę? Pytania te nurtowały mnie aż do dnia wyjazdu. Dziś z uśmiechem na twarzy mówię: było warto!. Ten obóz był z pewnością najlepszym, jaki przyszło mi do tej pory prowadzić. Niezapomniane przeżycia, cudowni ludzie, z którymi połączyły mnie więzy przyjaźni, nowa kultura i krajobrazy, które w pełni zaspokajają ciekawość świata każdego turysty A na koniec wspomnienia i zdjęcia, których mi nikt nie odbierze. O tym jak było i co daje taki wyjazd możemy przeczytać w relacji druhny Izabeli, uczestniczki niniejszej wyprawy:

     „Na zaproszenie angielskich skautów, dwudziestu polskich harcerzy z hufca Sochaczew (Chorągiew Mazowiecka) już po raz drugi wyjechało na dwutygodniowy obóz do Wielkiej Brytanii. Pierwszy tydzień wycieczki spędziliśmy w uroczej miejscowości Melton, gdzie przygotowywaliśmy się do kolejnego punktu, mianowicie pobytu w szkockiej miejscowości Lochgoilhead. Organizatorzy przygotowali dla nas masę atrakcji, od wspinaczki po skałkach i wędrówkach po jaskiniach, po żeglowanie na wzburzonej zatoce, z którego to żeglowania niewielu wychodziło „na sucho”.

     Mimo, że tak naprawdę to właśnie w Lochgoilhead zaczęła się cała zabawa, pobyt w Melton wspominam bardzo ciepło. Poznałam wiele nowych dla mnie zwyczajów, wspólnie z naszymi nowymi, zagranicznymi przyjaciółmi uczyliśmy się śpiewać (widok dziesięcioletniego Toma śpiewającego po polsku popularną wśród naszych harcerzy piosenkę „Plastelina” - bezcenny), zwiedzaliśmy pobliskie miejscowości, organizowaliśmy niesamowite ogniska, podczas których dane nam było spróbować angielskich specjałów. Gdy już wiedziałam, że będę musiała opuścić to miejsce, zakręciła mi się łezka w oku. Mimo, że w Melton spędziłam zaledwie kilka dni, zdążyłam zżyć się z ludźmi i bardzo dobrze wiedziałam, że będę za nimi tęsknić.

     Wyjątkowo śmiesznym doświadczeniem było uczenie anglików polskich słów i tak „łyżka” stała się przebojem obozu. Rano, w południe, wieczorem. Przy śniadaniu, obiedzie, kolacji, podczas zajęć z instruktorami, w czasie wolnym, wszędzie dało się słyszeć „łyszka!” z angielskim akcentem.

     Szkocja zupełnie nas nie zaskoczyła. Przepiękna, pełna wzgórz oraz wrzosowisk i - oczywiście - deszczowa. Lochgoilhead to maleńka miejscowość, w której nawet nie ma zasięgu, ale to chyba nadawało cały urok naszemu wyjazdowi. Tydzień zapomnienia o cywilizacji, istnieniu Internetu, komórek. Prawie jak w bajce.

     Podczas tych kilku dni zaprzyjaźniłam się z wieloma skautami. Z większością utrzymuję kontakt do tej pory. Planujemy nawet spotkać się w wakacje, spędzić ze sobą kolejnych kilka niezapomnianych dni. Niestety, nasz czas w Lochgoilhead również dobiegł końca. Stanowczo za szybko. Gdy opuszczaliśmy ośrodek, nie byliśmy w stanie powstrzymać łez. W drodze do Glasgow, na lotnisku, w samolocie do Polski, w drodze z Warszawy do Sochaczewa, na samo wspomnienie tych niesamowicie spędzonych dwóch tygodni wylewałam morze łez, zdając sobie sprawę z tego, że już prawdopodobnie nigdy nie przyjdzie mi przeżyć czegoś tak wspaniałego.

     Ten zapisek to tylko urywek wspomnień i przeżyć uczestnika obozu. Nie sposób jest opisać wszystkiego tego, co każdy z harcerzy odczuł i zapamiętał z pobytu w Anglii. Jedno tylko wiem na pewno. Dziś każdy z nas mocniej i silniej odczuwa siłę więzi przyjaźni i braterstwa, a dobrze znane nam słowa „…nie zgaśnie tej przyjaźni żar co połączyła nas, nie pozwolimy by ją starł nieubłagany czas.” sprawiają, że w oku mym kręci się łza, bo w Szkocji zostawiłam kawałek mojej duszy… i kiedyś po niego wrócę!

     Nie wiem, czy będzie mi dane spotkać kiedyś wszystkich ludzi których poznałam, ale w lipcu bieżącego roku część z nich przylatuje na nasz obóz w Borach Tucholskich. Zatem -  kochani harcerze - nie bójcie się wyzwań, korzystajcie z wymian zagranicznych, bo nic tak nie ubarwi waszego życia, jak przygoda!
 

Komentarze

Member since:
20 lipiec 2010
Last activity:
9 lat 19 tygodni

Planujemy nawet spotkać się w wakacje, spędzić ze sobą kolejnych kilka niezapomnianych pass4sure JN0-141 dni. Niestety, nasz czas w Lochgoilhead również pass4sure 000-973 dobiegł końca. Stanowczo za szybko. Gdy opuszczaliśmy ośrodek, nie byliśmy w stanie powstrzymać łez. W drodze do Glasgow, na lotnisku, w samolocie do Polski, w drodze z Warszawy do Sochaczewa, na samo wspomnienie tych niesamowicie spędzonych dwóch tygodni wylewałam morze łez, zdając sobie sprawę z tego, że już prawdopodobnie nigdy nie przyjdzie mi przeżyć czegoś tak wspaniałego.
pass4sure 000-201Ten zapisek to tylko urywek wspomnień i przeżyć uczestnika obozu. Nie sposób pass4sure 000-331 jest opisać wszystkiego tego, co każdy z harcerzy odczuł i zapamiętał z pobytu w Anglii. Jedno tylko wiem na pewno.