Skautowe wakacje po angielsku

  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of views_handler_field_user::init() should be compatible with views_handler_field::init(&$view, $options) in /sites/all/modules/views/modules/user/views_handler_field_user.inc on line 48.
  • strict warning: Declaration of views_handler_argument::init() should be compatible with views_handler::init(&$view, $options) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_argument.inc on line 745.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_validate() should be compatible with views_handler::options_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 589.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_submit() should be compatible with views_handler::options_submit($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 589.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_boolean_operator::value_validate() should be compatible with views_handler_filter::value_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter_boolean_operator.inc on line 149.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_validate() should be compatible with views_plugin::options_validate(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 135.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_submit() should be compatible with views_plugin::options_submit(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 135.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of content_handler_field::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/cck/includes/views/handlers/content_handler_field.inc on line 208.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_term_node_tid::value_validate() should be compatible with views_handler_filter::value_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/modules/taxonomy/views_handler_filter_term_node_tid.inc on line 303.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_style_default::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_style_default.inc on line 25.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
obrazek do artykułu
Autor: mat. prasowe Scouts UK
, Źródło: http://scouts.org.uk

Kilka lat temu, mniej więcej w tym samym czasie co teraz zacząłem zastanawiać się co zrobić z nadchodzącymi wakacjami. Chciałem wykorzystać ten czas mądrze. Nauczyć się czegoś nowego, coś nieznanego zobaczyć, coś przeżyć, ale także odpocząć i naładować akumulatory na nadchodzący rok akademicki. Miałem szczęście, bo natrafiłem na ofertę brytyjskiego centrum skautowe w Downe Scout Activity Centre pod Londynem.

Założenia wyjazdu były bardzo obiecujące: sześć tygodni w zielonym angielskim lesie, możliwość podszlifowania języka, międzynarodowe, młode towarzystwo osób z całego świata w zamian za codzienną pracę w centrum przy organizacji rozrywek dla przebywających tam skautów. Wysłałem maila na adres sac@scout.org.uk i cierpliwie czekałem na odpowiedź. Pojawiła się bardzo szybko. Moje zgłoszenie zostało przyjęte! Pozostało wypełnienie formularza i odesłanie go pod wskazany adres. Poproszony zostałem o poinformowanie z jakiego lotniska mnie odebrać i już...

Downe Scout Activity Centre mieści się 20 km od Londynu. Dogodne połączenie do tego miasta zapewnia kolej. Droga ze stacji Orprington zajmuje mniej niż pół godziny. Centrum położone jest bajecznym, typowo angielskim wilgotnym lesie z wielkimi liściastymi drzewami porośniętymi bluszczami. Uroku dodają wszechobecne pagórki. Na około 40 ha można skorzystać z takich atrakcji jak wieża do wspinaczki (ścianka wspinaczkowa), basen, „małpi gaj”, kolejka tyrolska, strzelnica. Można urządzić turniej łuczniczy, zawody w zjazdach na „sankach”, pojeździć na rowerze czy po prostu pospacerować. Korzystać z Centrum mogą wszyscy, jednak w praktyce najczęściej można spotkać grupy skautów, którzy przyjeżdżają tam z własnymi namiotami lub młodsi- do specjalnych domków, na letni wypoczynek.

Centrum obsługują wolontariusze z całego świata, nie licząc Brytyjczyków, głównie Australijczycy, Francuzi i Polacy. Do codziennych obowiązków należy sprzątanie toalet (wbrew pozorom było przy tym dużo śmiechu), organizacja zajęć skautom czyli obsługa wszystkich obiektów sportowych (np. asekuracja na ściance wspinaczkowej), praca w sklepie z pamiątkami. W ciągu każdego tygodnia każdy wolontariusz ma 1 dzień wolny, który może wykorzystać np. na zwiedzanie Londynu, czy domu Karola Darwina, który znajduje się w pobliskiej miejscowości lub wybrać się po prostu na przejażdżkę rowerową lub leżeć nad basenem cały dzień. Do dyspozycji wolontariuszy jest samochód terenowy, który służył mi jako transport do pobliskiej stacji kolejowej do Londynu.

Pobyt w Downe wspominam jako jedne z najmilej spędzonych wakacji. Oprócz tego, że zwiedziłem cały Londyn praktycznie za darmo (kosztem wyjazdu był tylko samolot do Londynu oraz drobne prywatne wydatki), poznałem bardzo sympatycznych ludzi, z którymi mam kontakt do dziś. Niektórzy z nich odwiedzili mnie w Warszawie. Poza tym wyjazd miał bardzo pozytywny wpływ na moją znajomość angielskiego. W Downe panowała bardzo miła, wręcz rodzinna atmosfera, głównie dzięki dobrej organizacji pracy przez mangerów Centrum, którymi jest małżeństwo Ruth i Steve Jewell.

Niesamowitym przeżyciem była współpraca z wolontariuszami - skautami w „sile wieku” (jeden z nich, Pete miał 80 lat), którzy mieli dokładnie te same obowiązki co reszta zespołu, a dzięki swojemu dużemu doświadczeniu umilali np. wspólne ogniska czy imprezy wspomnieniami z ich skautowej przeszłości.

Bardzo cenna była także możliwość zobaczenia na własne oczy jak działają skauci w innych państwach. Bardzo ciekawe i inne niż nasze realia było traktowanie munduru i zdjęcie z niego „splendoru” i wyjątkowości. Część wolontariuszy cały dzień chodziła w mundurze, traktując go jak normalny, codzienny ubiór. Poza tym bardzo pozytywne było to, że bycie skautem traktowane było jako wyróżnienie. Nie dziwił nikogo fakt, że pełnoletni skaut wybierał się w mundurze do pobliskiego pubu na Guinessa. Będąc w tam każdy podkreślał, że skauci to jedna wielka rodzina, że należy wymieniać między poszczególnymi narodowościami doświadczenia i zwyczaje.

Pobyt tam dał mi także do myślenia na temat polskiego skautingu. W wielkiej Brytanii akcent położony jest właśnie na wspomniany wcześniej aspekt wspólnotowy, a środek ciężkości przesunięty w stronę przygody, sportu i szeroko pojętej sprawności i zaradności. Nie ma pompatycznego patriotyzmu czy nauki nikomu niepotrzebnego w dzisiejszych czasach morse’a. Zastąpione to zostało pozytywnie rozumianą zabawą i tworzeniem poczucia więzi między wszystkim skautami. Czy nie warto wziąć przykładu z kolebki skautingu, jaką jest Wielka Brytania?

Polecam wyjazd do Downe każdemu harcerzowi. Daje on niezapomniane wspomnienia. Oprócz Centrum, w którym ja spędzałem wakacje istnieje na terenie Wielkiej Brytanii jeszcze 5 innych, które działają na podobnych zasadach Więcej informacji można uzyskać na www.scouts.org.uk lub na http://scouts.org.uk/sac/scout_navigation.php?pageid=2332. Zachęcam do spędzenia wakacji w Downe!

Bartek Brach

Komentarze

Portret użytkownika Kurson
Member since:
15 luty 2010
Last activity:
10 lat 1 tydzień

Dobry tekst, zachęciłeś mnie do takich wakacji! Bardzo ciekawa jest też wzmianka o różnicach między skautingiem na wyspach, a w Polsce. Może przybliżysz je w osobnym artykule?

Nie mogę sobie odmówić cytatu:

Nie dziwił nikogo fakt, że pełnoletni harcerz wybierał się w mundurze do pobliskiego pubu na Guinessa. Będąc w tam każdy podkreślał, że skauci to jedna wielka rodzina, że należy wymieniać między poszczególnymi narodowościami doświadczenia i zwyczaje.

 

Jesteś moim mistrzem ;-)